Jeżeli jesteśmy już w temacie ślubnym, pokażę Wam zdjęcia z organizacji mojego własnego ślubu i wesela. Życie dwuletnią organizacją tego szczególnego dnia było dla mnie fascynujące. Niezliczone ilości stron internetowych w poszukiwaniu inspiracji. Samodzielne wykonane zaproszenia i winietki.
Wtedy jeszcze nieznane mi były trendy ślubne, różnorodność papeterii ślubnej i możliwość samodzielnego dekorowania sali weselnej. Każdy szczegół dopatrzyłam sama, wzór storczyka w bukiecie, świeczniki do kościoła, bransoletka dla świadkowej, fryzura ślubna była robiona po kilka razy. Zamawiałam chińskie ciasteczka z wróżbą, i kieliszki do szampana z grawerem naszych imion.
Z odcieniem wstążki przy sukni jeździłam do florystki, makijażystki i fryzjerki - zależało mi by wszystko było dopasowane, oczywiście nie idealnie bo na to nie liczyłam, bo to nie oprawa i dekoracje czynią ten dzień najpiękniejszym, ale nasze nastawienie i przekonanie, że to jest właśnie TEN DZIEŃ - wtedy nawet nerwy i stres przemieniają się w podekscytowanie :)
Motyw przewodni jakim się kierowałam była szarość/srebro - w sumie zaczęło się od wstążki przy sukni ślubnej i do niej wszystko dopasowywałam, oraz storczyk, który wtedy był bardzo modny i bardzo mi się podobał :) Ojj ile ja się naszukałam idealnego stroika do włosów, butów, odpowiedniego upięcia włosów... Ale to był genialny czas. Śmieję się, że pół roku po ślubie usiadłam i poczułam pustkę, że już nie mam co organizować i że co ja będę teraz w wolnym czasie robiła ?!...
Teraz mam moje momo, które może już niedługo będzie robiło dla Was to, co ja zrobiłam dla siebie dwa lata temu :)
Miałam to szczęście, że trafiłam na świetnych fachowców :) i nie omieszkam ich trochę tutaj zareklamować, bo z doświadczenia wiem, że najlepsza reklama to zadowoleni klienci :)
Następnym razem rozpiszę (bo pisania jest dużo) wszystkich podwykonawców, z którymi miałam przyjemność współpracować przy organizowaniu własnego ślubu i wesela.
Nadmienię też, że jeśli potrzebujecie pomocy, rady przy organizacji własnej uroczystości, możecie na mnie liczyć ;)
Uwaga uwaga, przedstawiamy zdjęcia... detali, nas, tego dnia, który przeżyłabym jeszcze raz !
***


























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Podziel się swoimi wrażeniami ! :)