Kolejna kompleksowa papeteria dla klientów PM .
Jak otrzymałam maila odnośnie nowego projektu i to jeszcze w stylu artdeco bardzo się ucieszyłam i pomyślałam "BUŁKA A MASŁEM". Pierwszy projekt był niestety bułką z pasztetem, bo nie trafił w gust pary... Ale nie bez powodu. Dla mnie ArtDeco to złoto, czerń, proste formy, niebanalna czcionka w stylu "Broadway". Para Młoda miała pomysł, aby kolorystyka nawiązywała do jej butów, pięknych i oryginalnych zresztą... Jak dla grafika takie zlecenie to niezła próba negocjacji między własnym zmysłem estetycznym a zmysłem klienta - obydwa zresztą trafne i nieszablonowe.
Sądzę, że ta negocjacja to moja najlepsza praca jaką mogłam zafundować sobie i MP.
Nie będę już dużo mówić, wrzucam projekty, szybkie zdjęcia z realizacji (bo wesele już w sobotę!) i zdjęcie najważniejsze, te od którego wszystko miało swój początek :)
Abstrahując od zleceń, zamówień (wolę nazywać to projektami prawie jak słynny Piotr z I edycji ProjectRunway - kreacjami) zachęcam do śledzenia bloga i fp na facebooku, bo będę wyświetlały się tam informacje odnośnie nowych postów dotyczących stylów w jakich można organizować wesele, pomysłów na podziękowania dla gości, dekoracji i gadżetów ślubnych...
Już wkrótce !
***
***
***
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Podziel się swoimi wrażeniami ! :)